Niezbędnik SportManiak'a

4 proste zasady, które stosuję w swoim treningu

Próbując różnych metod treningowych i modyfikując swój plan z czasem poznajemy na jakie ćwiczenia najlepiej reaguje nasze ciało, co sprawia, że robimy postępy, a co nas od nich oddala. Ćwiczenia zostawmy na inny artykuł, natomiast w tym dowiesz się dzięki czemu ja odnotowuję progres i jednocześnie nie dopuszczam to wypalenia się.
Sięgając pamięcią do początków mojej przygody z siłownią (choć uważam, że teraz nadal jest początek i to jest w tym najpiękniejsze), stwierdzam, że odkąd tylko zainteresowałem się rozwojem formy fizycznej, to od tamtego momentu szukałem i szukam wiedzy na ten temat. Doprowadziło mnie to do tego, że wyszczególniłem jedynie 4 kluczowe zasady dla swojego treningu. To one są fundamentem, na których opieram swoje treningi i planuję progresję. W tym wpisie tylko ogólny ich zarys, natomiast w kolejnych przyjrzymy się szerzej każdej zasadzie z osobna.  Każdą z nich dogłębnie omówię i podam przykłady jak udało mi się wdrożyć je w praktyce, czyli na siłowni.
1.Cykliczność – Czyli zmiana poziomu trudności treningu na przestrzeni czasu. Ktoś kto ćwiczy już dłużej wie, że po pewnym czasie dochodzi się do bariery. Lepiej robić dwa kroki w przód, jeden w tył niż ciągle powielać ten sam schemat i stać w miejscu z brakiem postępów.

2.Trening sekwencyjny – Jest to stosowanie określonych zakresów powtórzeń na danej sesji  np. 1-3, 4-7, 8-12 itd. Każdy zakres powtórzeń spełnia inną funkcję, dlatego jeśli nie musisz, ustal sobie na konkretny trening konkretny przedział powtórzeń.

3.Różnicowanie intensywności (obciążenia) i objętości (całkowitej liczby powtórzeń na danym treningu). Tutaj sprawa ma się podobnie jak w zasadzie nr.2. Każdy wariant kombinacji intensywność-objętość spełnia inne zadanie.

4.Aktywna regeneracja czyli lekkie treningi, które nas nie zmęczą, a zarazem nie wybiją z rytmu treningowego. Zdecydowanie lepsza opcja niż nic nie robienie i rozleniwienie się.

 

Dziękuję za Twój czas poświęcony na przeczytanie tego wpisu i zapraszam po więcej.

W kolejnym omówię pierwszy pkt z dzisiejszego artykułu, a więc zasadę cykliczności. Opiszę ją szczegółowo na przykładzie analizy moich notatek treningowych. Będzie trochę liczb, wykresów i matematyki. Już teraz serdecznie Cię zapraszam. Zachęcam też do dyskusji w komentarzach. To wspaniałe, że my, SportManiaki możemy dzielić się doświadczeniami. i tworzyć niesamowitą społeczność.

A teraz skup się i ćwicz!